Współpraca restauracji z influencerem

INFLUENCERZY W RESTAURACJI

Influencer to popularne dziś określenie twórcy internetowego. Dzięki dużym ilościom fanów na różnych kanałach mediów społecznościowych (najczęściej Instagramie, YouTube, rzadziej Facebook) potrafi on wpłynąć na swoich odbiorców i zainteresować ich określonym produktem: często odzieżą, kosmetykami, akcesoriami, ale i usługami, hotelami czy restauracjami. W świecie kulinarnym warto nadmienić, że influencer (nawet ten piszący o jedzeniu) to nie krytyk czy dziennikarz kulinarny! Tych w Polsce mamy naprawdę niewielu, a ich olbrzymia wiedza o restauracjach i jedzeniu zasługuje na szacunek, poważanie i jest nieporównywalnie wyższa od przeciętnego zjadacza chleba. Influencerzy z kilkudziesięcioma tysiącami czy nawet milionami fanów to dzisiejsi celebryci, których fani chcą ubierać się jak oni, robić to co oni i spędzać dokładnie tak samo czas. Nie zawsze oznacza to, że influencer jest autorytetem w danej dziedzinie – tu liczy się siła wywierania wpływu na odbiorców, stąd nazwa influencer (od angielskiego słowa influence, czyli wywierać wpływ). Badania takie jak „The value of influencers” zebrane przez Twittera w 2016r. pokazują, że 40% użytkowników social media przyznaje, że dokonali zakupu lub skorzystali z jakiejś usługi tylko dzięki poleceniom online. Z raportu „Rola blogerów i youtuberów we współczesnym świecie” realizowanego w ramach corocznego eventu dla blogerów, Blog Forum Gdańsk wynika, że regularne korzystanie z blogów deklaruje 33% internautów a z videoblogów 29%. Polacy z blogów i vlogów chcą się czegoś nauczyć, poznawać trendy, obejrzeć coś ciekawego czy pozyskać wiedzę specjalistyczną.


Już kilka lat temu duże marki odkryły siłę influencer marketingu i wykorzystują współprace z twórcami internetowymi do promowania swoich produktów. Restauracje i hotele coraz śmielej świadomie wykorzystują nowoczesne metody marketingowe, w tym chętniej skłaniają się do współpracy online. 

 

Jakie korzyści dla restauracji płyną ze współpracy z twórcami internetowymi?

Promowanie swojej restauracji we współpracy z influencerami powinno uzupełniać naszą strategię social mediów, a nie ją zastępować. Zachęcam, by najpierw zadbać, by nasze media społecznościowe były wykorzystane do maksimum – spójna komunikacja, estetyczne zdjęcia, regularne i częste posty – to podstawa, na której może budować dalsze działania reklamowe. 

 

O współpracy z influencerami należy myśleć jako komplementarną w stosunku do naszych działań. Dziś już nie wystarcza, że sami mówimy o swojej restauracji w samym superlatywach. Influencerzy nijako potwierdzają to, co my staramy się przekazać Gościom. Podnosi to naszą wiarygodność w social mediach. Kiedy my sami mówimy, że mamy najlepszą pizzę w mieście, Goście mogą to potraktować jako przechwałki. Kiedy ktoś z zewnątrz o tym napisze lub opowie na swoich kanałach, staje się to w oczach wielu osób faktem. Wzmianki o naszej restauracji na innych profilach wzbudzają więcej zaufania do naszej marki.

 

Wpisy na stronach blogerów (instagram, youtube, strona www czy Facebook) powinniśmy traktować jako reklamę. Publikacja taka ma swoją wartość rynkową. Zaletą tej formy reklamy jest wciąż niższa cena niż w „tradycyjnych” mediach typu prasa (drukowana i online), radio czy nawet ulotki/plakaty. Dodatkową zaletą tej reklamy jest jej mierzalność – wiemy ile osób widziało dany post, ile osób wyświetliło instastories, a ile kliknęło w link i weszli na stronę wwww.

 

Współpraca reklamowa z influecerami zazwyczaj opiera się na zdjęciach i/lub filmach, które internetowy twórcy produkują. Materiały te możemy potem wpleść w naszą komunikację, urozmaicić tym samym nasze posty i wprowadzić element „user-generated content”. Treści publikowane przez naszych Gości sprawiają wrażenie żywych i autentycznych, potęgując wizerunek restauracji, w której warto bywać i się oznaczać. Dodatkowo, dzięki statystykom internetowym wiemy dokładnie kto obserwuje danego blogera w sieci i łatwiej wejść we współpracę z osobami, których grupa docelowa pokrywa się z grupą docelową naszej restauracji.

 

Publikacje na kanałach różnych osób podnoszą rozpoznawalność danej restauracji i cementują jej spójny wizerunek. Jednak, aby współpraca z influencerem była dla restauracji korzystna warto trzymać się kilku, wydawałoby się oczywistych, zasad:

 

Zasady udanej współpracy restauracji z influencerem

 

 

Znaleźć odpowiednią osobę lub odpowiednio zweryfikować zapytania

 

Restauracje i hotele często dostają zapytania bezpośrednio od influencerów o współprace (np w zamian za barter) lub sami możemy wyszukać osób, które uważamy że mogłyby wspomóc nasz marketing. Podejmując się współpracy z danym influencerem, sprawdź najpierw jej/jego kanały. Czy treści, które publikuje są poniekąd spójne z filozofią i estetyką Twojej restauracji? Ilu ma obserwujących, czy zdjęcia/filmiki mają dużo komentarzy lub polubień – tym poniekąd będziemy mierzyć naszą współpracę więc warto sprawdzić, wśród jakich wpisów nasza restauracja ma się pojawić. 

Ustalić cele

Zastanówmy się jaki ma być cel danej współpracy i jak możemy sobie go określić. Czy zależy nam na podniesieniu rozpoznawalności restauracji wsród odbiorców konkretnego bloga? Wtedy mierzyć będziemy wyświetlenia i zasięgi. Jeśli organizujemy konkurs na czyjejś stronie, ważne będzie dla nas zaangażowanie i ilość osób biorących udział w konkursie. Być może zależy nam na podniesieniu sprzedaży, np zamówień online, na które możemy wygenerować kod rabatowy? Od celu naszych działań zależeć też będzie to, co twórca opublikuje na swoich kanałach i treści te będą dostosowane do naszych potrzeb.

Spisać ustalenia: co, kto, komu, za ile i kiedy gwarantuje?

Może się wydawać to bardzo podstawowe, ale przy wielu współpracach, zwłaszcza barterowych, opieramy się na ustaleniach w wiadomościach prywatnych na Instagramie lub Facebooku: t”o przyjdź zjedz, i potem wrzuć coś na swoich social mediach.” Brak spisania zasad, oczekiwań i terminów nie gwarantuje sukcesu. Nawet jeśli rozliczasz się z twórcom na zasadzie barteru, określcie wspólnie wartość zaproszenia (voucheru), termin realizacji czy obejmuje alkohol, w jakich godzinach może nas dana osoba odwiedzić. Określmy też czego dokładnie oczekujemy w zamian: ilość postów, czy ma być to zdjęcie, czego konkretnie, ile zdjęć, opublikowanych w jakim terminie itp. Im więcej szczegółów tym lepiej.

Podsumować współpracę

Po wizycie influencera i po ostatniej publikacji związanej z daną współpracą, warto ją podsumować. Jeśli takie były wstępne ustalenia, można poprosić o statystyki dotyczące naszych postów czy instastories. Zobaczyć jaki miało to wpływ na sprzedaż danego produktu, czy ilość odwiedzin w lokalu lub wzrost obserwujących na naszych kanałach social mediowych. Bez podsumowania współpracy ciężko będzie nam wysnuć wnioski na przyszłość i zmierzyć, czy osiągnęliśmy zamierzony efekt.

 

 

Influencerzy i ich zapytania o współprace na zasadach barteru, zwłaszcza w sektorze HoReCa, wywołują wiele kontrowersji. W lipcu zeszłego roku głośno było o sopockiej restauracji Cały Gaweł, której właściciel opublikował liczne zapytania (mniejszych i większych) influencerów o możliwości współpracy na zasadach: „w zamian za darmowy posiłek, opublikuję post na swoich kanałach.” W 2018r głośno było o Elle Darby, która w zamian za recenzje na swoim kanale Youtube oczekiwała darmowego 5 dniowego pobytu w hotelu w Dublinie. Rozumiem frustracje właścicieli lokali, którzy argumentują, że „polubieniami na Instagramie nie zapłacą pensji pracownikom”. Niemniej jednak, oferty barterowej lub płatnej współpracy z influencerami należy traktować jak reklamę – możemy ale nie musimy z niej korzystać. Ja osobiście jestem daleka od krytykowania twórców internetowych za tego typu propozycje dla restauracji. Tworzenie treści do internetu to dla nich praca, za którą należy im się wynagrodzenie. Restauracje mają niewątpliwą przewagę nad innymi branżami – ich „produkt” czyli wizyta w lokalu są często atrakcyjną formą rozliczenia za reklamę na blogu. Influencer marketing i PR używany w ramach spójnej i przemyślanej strategii marketingowej może być bardzo skuteczny i przyczynić się do sukcesu restauracji. 

 

 

Artykuł powstał dla czasopisma Food Service.

Budżet na reklamy restauracji

Budżet marketingowy – jak mądrze wydawać pieniądze na reklamę restauracji w mediach społecznościowych?

 

Początek roku to dobry moment na rozplanowanie budżetu i uwzględnienie w nim wydatków, które zamierzamy przeznaczyć na reklamę naszego lokalu. W dzisiejszych czasach nawet te restauracje, które świetnie sobie radzą w danym momencie powinny antycypować potencjalny spadek Gości i permanentnie zabiegać o ich atencję. 

Coraz więcej pojawia się możliwości promowania restauracji na różnych kanałach – część ofert dotyczy pozycjonowania strony, inne płatnej wizytówki w Google, reklam „które chodzą za klientem”, a także stron w przewodnikach dystrybuowanych w hotelach, publikacje w mediach, i tradycyjne formy jak radio, plakaty, ulotki. Propozycji i możliwości reklamy jest tyle, że czasem trudno z nich wybrać te wartościowe, które przyniosą najwięcej korzyści dla poszczególnych restauracji. 

 

Niezależnie czy restauracje dysponują skromnym czy dużym budżetem na reklamę, zawsze punktem wyjściowym jest stworzona strategia marketingowa ze zdefiniowanymi grupami docelowymi i kanałami dotarcia. Następnie tworzymy plan spójnej komunikacji i rozdzielamy budżet reklamowy na poszczególne kanały i miesiące – początek roku to dobry moment by taki plan stworzyć. 

 

Dlaczego warto inwestować w reklamę w mediach społecznościowych?

Z doświadczenia wiemy, że najskuteczniejszym kanałem reklamowym dla restauracji są media społecznościowe. Dzięki bardzo szczegółowym możliwościom sprecyzowania grupy docelowej, nawet 100zł zainwestowane w Facebooka potrafi przynieść świetne rezultaty i zapełnić Gośćmi restaurację.

Rozbudowany system reklam na Facebooku (który połączony jest z Instagramem) daje nam wiele możliwości. Możemy sponsorować posty tak, by ich zasięg był jak największy ale tylko do konkretnej grupy osób zainteresowanych naszą ofertą. Zrozumienie algorytmu i znajomość narzędzi takich jak Business Manager umożliwia nam mądre inwestycje w reklamy, coś czego nie da nam samo „promuj post”.

 

Załóżmy, że stworzyliśmy nową ofertę lunchową i chcemy, żeby dowiedziało się o niej jak najwięcej osób. Najbardziej zainteresowani tą ofertą będą osoby z najbliższej okolicy. Dzięki Facebookowi, możemy z tą informacją dotrzeć do szerokiego grona osób w określonym wieku, które mieszkają lub pracują w promieniu 1 km od naszej restauracji. W związku z tym, że jest to oferta lunchowa, możemy reklamę ustawić tak, by wyświetlała się na telefonach potencjalnych Gości tylko od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00 – 15:00.

 

Inny przykład: stworzyliśmy kącik zabaw dla dzieci. Zależy nam, żeby reklama dotarła do rodzin z dziećmi. To, że zobaczy ją singiel czy student nie przyniesie nam żadnej korzyści. Facebook daje nam możliwość zawężenia wyświetlania reklam TYLKO do rodziców dzieci w określonym wieku (np do 10 lat). Płacimy wtedy nie tylko za to, żeby dowiedziało się o naszym kąciku jak najwięcej osób, ale jak najwięcej osób, które realnie będą chciały z tej oferty skorzystać. Żadna inna forma reklamy restauracji nie jest w stanie tak precyzyjnie dotrzeć do potencjalnych Gości.

 

Jedna z restauracji, którą się opiekujemy organizowała tematyczną kolację, w której motywem przewodnim była kuchnia polska. Dzięki Facebookowi dotarliśmy tylko do tych osób, które korzystają z Facebooka w języku innym niż polski i wyświetliliśmy reklamę turystom odwiedzającym w danym czasie Warszawę. Inwestycja na poziomie 200zł zapełniła restaurację wyłącznie obcokrajowcami i tematyczna kolacja była wyprzedana – z dużym zyskiem dla naszego Klienta.

 

Mamy wiele przykładów, które pokazują, że wydatki na reklamę w mediach społecznościowych przynoszą najbardziej wymierne efekty. Dlaczego tak się dzieje? 

Po pierwsze dlatego, że reklamę tworzymy i dostosowujemy do konkretnej grupy gości. Żaden artykuł, banner reklamowy czy reklama w radio nie daje możliwości personalizacji – przygotowana reklama idzie, najogólniej ujmując, w świat. Nie mamy wpływu na to kto i kiedy ją zobaczy. Dziś wiemy, że dostosowanie komunikatu i pory wyświetleń mają olbrzymie znaczenie i przekładają się na wynik restauracji.

Inwestycja w media społecznościowe jest dodatkowo bardzo mierzalna. Dzięki danym, które Facebook udostępnia nam w trakcie i po zakończonej kampanii, możemy wysnuć konkretne wnioski na przyszłość i dowiedzieć się, ilu osobom reklama się wyświetliła. W przypadku tradycyjnych form reklamy nie mamy żadnej pewności czy dany Gość widział np nasz plakat, czy trafił do nas z polecenia. Nie wiemy ile osób zwróciło uwagę na naszą ulotkę w hotelu. A reklamę na Facebooku możemy zmierzyć.

Ponadto, formaty reklamowe w Business Managerze (panelu administratora reklam na Facebooku) dają nam możliwość optymalizacji reklamy pod kątem naszych celów. Chcemy uzyskać największą ilość polubień? Ustawiamy cel Aktywność dotycząca posta. Zależy nam na zwiększeniu ilości osób, które lubią naszą stronę? Cel: polubienia strony. Zależy nam, żeby dany post dotarł do jak najszerszej grupy osób? Klikamy cel: zasięg. Dzięki optymalizacji celów mamy kontrolę nad naszą reklamą, a co za tym idzie, kontrolę nad tym gdzie i po co wydawane są nasze pieniądze. 

 

WSPÓŁPRACA Z MEDIAMI – PR

 

Kiedy restauracji zależy na poprawieniu widoczności wśród Gości i wsparciu dotychczasowych działań marketingowych, polecamy podjęcie współpracy z mediami. Budżet i sposób rozliczenia (gotówka czy barter) zależy od sposobu pracy poszczególnych dziennikarzy, influencerów i blogerów. W zależności od celu, który sobie postawimy, współpraca z mediami jest trafnym działaniem o ile jest z góry przemyślaną strategią, a nie „łapaniem” każdej okazji płatnej publikacji w różnego rodzaju przewodnikach, mapach czy blogach. To świetne uzupełnienie naszych własnych działań. Jeśli rozliczamy się za publikację na blogu czy w mediach społecznościowych danego influencera ważna jest przejrzystość i jasne doprecyzowanie jakich świadczeń medialnych możemy się spodziewać po wizycie danej osoby w naszym lokalu.

 

W zależności od budżetu reklamowego, którym restauracja dysponuje, zawsze polecamy mieszankę działań tradycyjnych i nowoczesnych. Istnieje wiele sposobów na promocje lokali gastronomicznych. Jeśli jednak właścicielowi restauracji zależy na szybkim i mierzalnym efekcie, skupiłabym się na przemyślanej strategii mediów społecznościowych. 

Artykuł powstał dla czasopisma Food Service.

Spójny wizerunek restauracji online

Jak wytworzyć spójny obraz restauracji w sieci?

 

Jednym z najczęściej używanych słów na naszych spotkaniach z partnerami restauracyjnymi FIKI, zwłaszcza na początku współpracy jest słowo SPÓJNOŚĆ. Dlaczego uporządkowany i logiczny wizerunek restauracji jest ważny i co można na tym zyskać?

 

Proszę wyobrazić sobie reklamę McDonald’s w radio. Zawsze zaczyna się ona od tego samego dżingla, po którym od razu rozpoznajemy, że mowa będzie o nowej ofercie czy promocji. Niezależnie od tego, czy wsłuchamy się w treść reklamy czy nie, w głowie nieświadomie zakodujemy hasło: McDonald’s. Tak samo stałoby się z reklamą w telewizji, prasie czy na Facebooku. Przez lata konsekwentnie prowadzony spójny wizerunek marki tak zakodowały się nam w głowach, że bez problemu rozpoznalibyśmy komunikaty McDonald’s nawet, gdyby ktoś pokazał nam tylko skrawek strony z gazety, na której reklama była wydrukowana. Na tym polega spójny wizerunek – Gość rozpoznaje komunikaty danej restauracji i, często podświadomie, wyławia jest z gąszczu innych informacji, którymi jest non-stop bombardowany. 

 

Wypracowanie spójnego wizerunku wymaga od nas przemyślanych działań przez dłuższy okres czasu, ale dzięki nim na dłużą metę marketing i reklama są dużo skuteczniejsze. Jesteśmy bardziej rozpoznawalni i łatwiej wybić nam się na tle konkurencji – a o to właśnie nam chodzi.

 

Pracę nad spójnym wizerunkiem restauracji zaczynamy od spisanego konceptu, pomysłu na restaurację.


To od niego wychodzą wartości, wizja, misja, którymi się posługujemy prowadząc naszą restaurację. Kolejnym fundamentem spójnego wizerunku jest brand book, czyli księga znaku określająca zasady, na jakich używamy naszego logotypu, czcionki, kolory, które wykorzystujemy w grafikach. Często brand book i koncept na restaurację dopełniamy konkretną wizją stylistyki zdjęć, której będziemy się trzymać w komunikacji restauracji – ułatwia to później rozmowy z fotografem, a wszystkie wykorzystywane materiały do promocji są jednakowe.
Słowo jednakowe może się źle kojarzyć jako nudne, niewyróżniające się i powtarzalne. Prawda jest jednak taka, że dla nas, jako restauratora, zdjęcia naszych dań czy restauracji wydają się bardzo podobne (i po jakimś czasie się nam nudzą), ale dla Gości, którym w ciągu dnia przewijają się tysiące innych obrazów, to jedyny sposób by nas zauważyć. Mamy jedynie ułamek sekundy by przykuć ich uwagę; jeśli poniekąd nauczymy ich naszych charakterystycznych znaków, łatwiej będzie im wyłowić nasz komunikat na tle innych.

 

Zdjęcia i grafiki to jednak nie wszystko. Bardzo ważny jest także styl i język, którym się posługujemy.

Nie bez powodu reklamodawcy dużych marek z innych sektorów głowią się i troją, by wymyślić charakterystyczny i rozpoznawalny charakter swojej komunikacji. Warto na przykład podjąć decyzję jak zwracamy się do Gości – na Wy/Ty czy na Państwo – i konsekwentnie się tego trzymać.


By zbudować i utrzymać spójny wizerunek restauracji zadbajmy także o to, by Goście mieli do zapamiętania jak najmniej szczegółów układanki naszego lokalu.

Z czym chcielibyście by Wasza restauracja była kojarzona? Z najlepszej jakości sezonowanej wołowiny – spora część komunikacji w mediach społecznościowych powinna więc kręcić się wokół tematyki związanej z mięsem. A może zależy Wam na budowaniu wizerunku restauracji przyjaznej dzieciom – informacje o atrakcjach dla najmłodszych powinny systematycznie pojawiać się na waszych kanałach i w rozmowach z Gośćmi. W FICE dla naszych partnerów restauracyjnych wybieramy zazwyczaj 3 filary komunikacyjne, które przewijają się w komunikacji najczęściej i na nich chcemy skupić uwagę Gościa. Owszem możemy od czasu do czasu dodać zdjęcie ogródka przy lokalu, ale jeśli przestrzeń zewnętrzna nie jest czymś czym stricte chcemy zachęcić Gości do odwiedzin 365 dni w roku, będzie to tylko dodatek, a nie treść reklamy.

 

Restauracje mają wiele kanałów, na których warto zadbać o to, by ich wizerunek był spójny. Oczywistymi platformami są Facebook i Instagram. Warto przyjrzeć się nie tylko temu by logo w nagłówku było spójne, ale uporządkować opisy restauracji w sekcji O NAS i BIO na Instagramie, by przekazywać ten sam komunikat. To samo dotyczy się wszystkich innych „wizytówek” naszego miejsca – google business, tripadvisor, zomato – te wszystkie przestrzenie należy traktować jako spójną całość restauracji i pilnować by przekazywały ten sam, jednolity obraz naszego miejsca. 

 

Dbanie o to, by wizerunek restauracji był spójny nie należy do najłatwiejszych. Wymaga on przemyślanych działań i strategicznego podejścia do marketingu lokalu. Wrzucanie postów na Facebooku niestety w dzisiejszym świecie nie wystarczy by się wybić na tle konkurencji i przyciągnąć do siebie Gości. Musimy być zapamiętywalni. 

 

Artykuł powstał dla czasopisma NOWOŚCI GASTRONOMICZNE – czasopismo restauratorów

3 kroki restauracji na Facebooku

O sukcesie komunikacji Twojego lokalu na Facebooku decydują tak naprawdę 3 rzeczy: pomysł, plan i skuteczna reklama. 

 

Niemal każdy restaurator zaczyna działania marketingowe swojego lokalu od założenia strony na Facebooku. To (z pozoru!) darmowe narzędzie daje nam dostęp do ponad 16,5 milionów użytkowników w Polsce, komunikacja jest technicznie łatwa i można ją prowadzić przy pomocy jednego narzędzia – smartfona z dobrym aparatem. Nic bardziej mylego! “Wrzucanie od czasu do czasu postów na fejsie” to tak naprawdę żaden marketing i gwarantuję, że nie przyniesie to żadnych efektów. By Facebook stał się Twoim najskuteczniejszym narzędziem sprzedażowym i systematycznie przyciągał Ci Gości, poświęć czas i wykonaj te 3 zadania:

 

LICZY SIĘ POMYSŁ

Kluczem do skutecznej komunikacji na Facebooku jest zwrócenie na siebie uwagi. “Wyróżnij się albo zgiń!” – mówi Jack Trout w swojej rewolucyjnej książce. Kawiarnie mają to szczęście, że ich produkt, czyli kawiarnia, ma mnóstwo aspektów, które można w ciekawy sposób przedstawić. Wymyśl jak i co chcesz swoim Gościom komunikować. Co wyróżnia Cię na tle Twojej konkurencji? Dlaczego Goście mieliby odwiedzić Twój lokal, a nie zrobić sobie kawę i kanapkę w domu czy kupić ją na stacji benzynowej? Spisanie kilku aspektów, które chcesz systematycznie Gościom przypominać, odpowie Ci na pytanie, które często zadają sobie właściciele czy managerowie HoReCa, którzy prowadzą Facebooka samodzielnie – co mam dzisiaj wrzucić na fejsa? 

Liczy się także sama estetyka i stylistyka zdjęć. Czy będą one jasne, czy utrzymane w ciemnej stylistyce? Może masz jakiś nietypowy stół, który posłużyłby za świetne, wyróżniające się tło? Będziesz robić zdjęcia kawy od góry czy z boku, pokazując zastawę? Czy na zdjęciu będzie widać lokal, czy będziesz je robić tak, by uchwycić tylko danie/deser i kawę? Będziesz pokazywać swoich ludzi? Zastanowienie się nad kilkoma aspektami tego jak chciałbyś by wyglądały zdjęcia zbuduje dużo spójniejszy wizerunek Twojego lokalu w sieci niż kolaż przypadkowych zdjęć. Co ważne: zleć robienie zdjęć fotografowi, komuś z dobrym okiem albo rób je sam! Nie ma nic gorszego niż zdjęcia z internetu, najczęściej kopiowane z Google. Pamiętaj – liczy się pomysł!

 

ZAPLANUJ DZIAŁANIA

Nawet najlepszy pomysł skończy na półce jeśli nie będziesz mieć czasu by go realizować. Wiem z doświadczenia, że prowadzenie lokalu gastronomicznego pod względem operacyjnym i organizacyjnym jest czasochłonne, a robienie zdjęć czy publikacja treści na Facebooku jest ostatnia na Twojej liście zadań. Jeśli borykasz się z tym problemem, staraj się zaplanować wszystkie treści, np na początku miesiąca. Dzięki temu, komunikacja będzie bardziej przemyślana, nie z przypadku, a Ty odzyskasz ten czas na inne, codzienne obowiązki. 

Planowanie komunikacji ma też inne plusy – możesz zawczasu przygotować różnego rodzaju akcje promocyjne czy wydarzenia. Sprawdź kalendarz pod kątem świąt, również tych nietypowych. Twoi Goście będą mieli dodatkowy powód, żeby odwiedzić Twój lokal jeśli dobrze przygotujesz promocję na sernik z okazji międzynarodowego dnia sernika i jej komunikację.

 

OD REKLAMY NIE UCIEKNIESZ

Jeśli myślisz, że Facebook jest darmowym narzędziem do marketingu, jesteś niestety w błędzie. Prowadzenie strony nie wymaga pozornie żadnych nakładów finansowych, ale by dotrzeć z treściami Twojej kawiarni do nowych i istniejących fanów, musisz zainwestować w reklamę na Facebooku. Opieranie marketingu na zasięgu organicznym, czyli tym bezpłatnym, raczej nie spowoduje kolejek przed Twoją kawiarnią. Załóż tzw Menadżera Reklam – narzędzie do efektywnego prowadzenia kampanii reklamowych na Facebooku i … testuj! Zobacz, jakie grupy docelowe najchętniej zostawiają komentarz czy polubienie pod Twoim postem. Sprawdź czy więcej Gości zaczyna pytać o kawę tygodnia jeśli przysponsorujesz post o tej nowości. Zawężaj lokalizację do jak najwęższego kręgu lub reklamuj się w całym mieście. Kwoty do testów reklam nie muszą być duże. Czasem 100 zł tygodniowo może przynieść spektakularne efekty. 

 

Dobry pomysł na to co i jak komunikować na Facebooku kawiarnii i sukcesywne jego wdrażanie , przy pomocy nawet niewielkiego budżetu reklamowego mogą przynieść ogromne korzyści. W dzisiejszym świecie, gdzie Twoi potencjalni Goście są bombardowani treściami w mediach społecznościowych, a każda marka walczy o ich uwagę, “wrzucanie czegoś na fejsa” od czasu do czasu nie wystarczy. Jednakże, jeśli poświęcisz odrobinę więcej czasu, wymyślisz jak i czym chcesz się wyróżnić, Facebook może okazać się Twoim największym sprzymierzeńcem. 

 

Artykuł przygotowany dla SWEETS & COFFEE – czasopismo branży kawiarni, cukierni, lodziarni i piekarni

Marketing kawiarni

Przełom roku to idealny moment na podsumowania minionych miesięcy i zaplanowanie roku pod kątem marketingowym w Twojej kawiarni.


Właściciele kawiarni zazwyczaj pamiętają o tym, by podsumować rok pod względem finansowym. Ile pieniędzy realnie wpłynęło do naszej kieszeni? Ile kosztowały nas naprawy, sprzęt, wynagrodzenia, towar? Dzięki balansowi zysków i strat właściciel orientuje się, w jakiej jest sytuacji finansowej i gdzie można byłoby zaoszczędzić lub wydać więcej by ostatecznie kawiarnia funkcjonowała lepiej.

Przy okazji rocznych podsumowań warto również pochylić się nad kwestią marketingu Twojej kawiarni. Jak krok po kroku zrobić analizę i plan marketingowy na 2019?


KROK 1 ZOBACZ NA CZYM STOISZ


Budowanie każdej strategii marketingowej zaczynamy od dogłębnej analizy.

Choć to nie jest proste zadanie, chłodnym okiem spójrz na swoją kawiarnię. Czy nie trzeba nic w wystroju poprawić, naprawić, odświeżyć? Czy obsługa zawsze zwraca się do Gości tak, jak byś sobie tego życzył? Czy kawa, napoje, jedzenie zawsze przygotowywane są według przepisów? Kiedy ostatni raz aktualizowane było menu – nie tylko pod kątem podwyżki cen, ale i oferty? Czy są składniki, dania, które stały się modne i pasowałyby do Twojego konceptu?

Zamiast odpowiadać na te i podobne pytania w swojej głowie, zapisz gdzieś swoje odpowiedzi. Uwierz nam, że to co spisane, zdecydowanie łatwiej się potem analizuje. Podziel swoją analizę na kilka kategorii, zaczynając od zewnątrz Twojej kawiarni:
1. Front: czy Twoja kawiarnia jest zachęcająca z ulicy? Czy wszystkie komunikaty (na szybach, potykaczach, w witrynach) są jasne i widoczne dla przechodniów?
2. Wejście do kawiarni: czy obsługa wita Gości na wejściu? Jaki jest widok po wejściu do kawiarni – czy wszystko jest czyste, schludne, zachęcające?
3. Obsługa: przeczytaj recenzje Gości z ostatnich kilku miesięcy. Jeśli jakieś komentarze się powtarzają, znaczy że coś może być na rzeczy.
4. Oferta: czy menu jest atrakcyjne pod względem wizualnym i treści? Czy Goście znajdą coś dla siebie w Twojej ofercie? Masz coś dla wegan lub wegetarian – to dynamicznie rosnąca grupa konsumentów, którą warto zachęcić do odwiedzin w Twojej kawiarni.
5. Dodatkowe udogodnienia: czy jesteś przyjazny dzieciom? Jeśli tak, to czy zabawki są czyste, ładne i atrakcyjne dla dzieci (i ich rodziców)? Pamiętaj, jeśli masz kącik dla dzieci, to powinieneś mieć też menu dziecięce, przewijak i miejsce na wózki dziecięce.

Te powyższe zagadnienia spisz na kartce. Może przyjdzie Ci coś nowego do głowy? Jeśli bezosobowa ocena Twojej kawiarni, przychodzi Ci z trudem, poproś kogoś z zewnątrz o pomoc.
Na koniec, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, spisz swoją analizę SWOT i przyjrzyj się mocnym i słabym stronom Twojej kawiarni, jej szansom i zagrożeniom.

KROK 2 JAK WYPADASZ NA TLE KONKURENCJI


Po przyjrzeniu się uważnie co Ty możesz robić lepiej, zobacz co i jak robi to Twoja konkurencja. Jeśli znajdziesz chwilę, dobrze byłoby żebyś udał się do kawiarni, które są Twoją bezpośrednią konkurencją. Zwróć uwagę na podobne rzeczy, które analizowałeś u siebie w kawiarni – obejrzyj szyld i witryny z zewnątrz, zwróć uwagę na poziom obsługi, dogłębnie przeanalizuj menu pod kątem oferty i cen. Zobacz jak konkurencja komunikuje się ze swoimi Gośćmi poprzez Facebooka, Instagram, może stosują inne formy promocji, o których Ty jeszcze nie pomyślałeś?

W analizie konkurencji, poza zbadaniem ich realnej pozycji na lokalnym rynku, najważniejsza będzie odpowiedź na pytanie: Czym Twoja kawiarnia wyróżnia się na ich tle? Określenie twoich USP (z ang. Unique selling points) czyli wyróżników będzie kluczowe w dalszym planie marketingowym.

 

KROK 3 GRUPY DOCELOWE I KANAŁY KOMUNIKACJI


Wiesz już, co Cię wyróżnia. Teraz zdecyduj dla kogo Twoja oferta jest stworzona. Do kogo będziesz chciał dotrzeć z informacją o kawiarni? Zastanowienie się na grupami docelowymi ułatwi Ci wybranie odpowiednich kanałów komunikacji do swoich potencjalnych Gości.


Jeśli Twój budżet i czas pozwala Ci na skupienie się tylko na jednym kanale dotarcia do Gości, polecamy Ci Facebooka. Choć dane statystycznie mówią o tym, że Instagram rozwija się bardziej dynamicznie niż Facebook, zwłaszcza w grupie 16-34 latków, Facebook jednak jest bardziej „rozbudowany” niż Instagram. Dodatkowo, dzięki sprecyzowanym reklamom na Facebooku, informacja o Twojej kawiarni może dotrzeć do szerszej, ale konkretnie sprofilowanej grupy potencjalnych Gości. Nie potrzebny jest Ci olbrzymi budżet reklamowy – możesz zacząć od reklam za kilka złotych dziennie!
Jeśli skupiasz się tylko na komunikacji przez Facebooka poświęć czas na to, by zdjęcia i treści tam publikowane były „dopieszczone” i odzwierciedlały duszę Twojej kawiarni.

 

KROK 4 PLAN MARKETINGOWY

Po analizie, czas na spisanie planu marketingowego na 2019, zaczynając od pierwszego kwartału.
Kiedy rozpisujesz plan, zacznij od określenia celów. Co chcesz osiągnąć? Im bardziej sprecyzowany cel, tym łatwiej będzie dobrać do niego narzędzia realizacji. Czy jest to organizacja wydarzenia i X Gości, którzy w nim uczestniczą? A może podniesienie sprzedaży konkretnego dania o X%? Czasem określamy też cele w mediach społecznościowych: zasięg postów, zaangażowanie, polubienia itp. Nie dawaj sobie celów, których nie jesteś w stanie zmierzyć. Pod konkretne cele, wypisz czynności, które muszą się wydarzyć, by ten cel osiągnąć. Przemyśl jaki będziesz miał budżet na promowanie danych zagadnień i jak zamierzasz go wykorzystać.

Jeśli brakuje Ci inspiracji do tego, co można byłoby w Twojej kawiarni zrobić, poszukaj różnych nietypowych świąt. Jest ich mnóstwo i stanowią dobry punkt wyjściowy do wymyślania akcji promocyjnych. Jeśli rozpiszesz te pomysły z wyprzedzeniem, łatwiej będzie Ci komunikować to do Gości i dotrzeć do większej liczby osób, które Cię odwiedzą.

Do marketingu, tak jak do finansów, można podejść bardzo metodycznie. Analiza Twojej kawiarni i spisanie planów na nadchodzący 2019 rok pomoże Ci łatwiej nawigować na tle konkurencji i z miesiąca na miesiąc witać w swoich progach coraz więcej Gości.

 

 

Artykuł przygotowany dla SWEETS & COFFEE – czasopismo branży kawiarni, cukierni, lodziarni i piekarni

Jak napisać plan marketingowy restauracji?

Przełom roku to idealny moment na podsumowania minionych miesięcy i zaplanowanie 2019 pod kątem marketingowym w Twojej restauracji.

Właściciele lokali gastronomicznych zazwyczaj pamiętają o tym, by podsumować rok pod względem finansowym. Ile pieniędzy realnie wpłynęło do naszej kieszeni? Ile kosztowały nas naprawy, sprzęt, wynagrodzenia, towar? Dzięki balansowi zysków i strat właściciel orientuje się, w jakiej jest sytuacji finansowej i gdzie można byłoby zaoszczędzić lub wydać więcej by ostatecznie restauracja funkcjonowała lepiej. Przy okazji rocznych podsumowań warto również pochylić się nad kwestią marketingu Twojej
restauracji.

Jak krok po kroku zrobić analizę i plan marketingowy na 2019?

 

KROK 1 ZOBACZ NA CZYM STOISZ

Budowanie każdej strategii marketingowej zaczynamy od dogłębnej analizy. Choć to nie jest proste zadanie, chłodnym okiem spójrz na swoją restaurację. Czy nie trzeba nic w wystroju poprawić, naprawić, odświeżyć? Czy obsługa zawsze zwraca się do Gości tak, jak byś sobie tego życzył? Czy kawa, napoje, jedzenie zawsze przygotowywane są według przepisów? Kiedy ostatni raz aktualizowane było menu – nie tylko pod kątem podwyżki cen, ale i oferty? Czy są składniki, dania, które stały się modne i pasowałyby do Twojego konceptu?

Zamiast odpowiadać na te i podobne pytania w swojej głowie, zapisz gdzieś swoje odpowiedzi. Uwierz nam, że to co spisane, zdecydowanie łatwiej się potem analizuje. Podziel swoją analizę na kilka kategorii, zaczynając od zewnątrz Twojej restauracji:

1. Front: czy Twój lokal jest zachęcający z ulicy? Czy wszystkie komunikaty (na szybach, potykaczach, w witrynach) są jasne i widoczne dla przechodniów?
2. Wejście do restauracji: czy obsługa wita Gości na wejściu? Jaki jest widok po wejściu do restauracji – czy wszystko jest czyste, schludne, zachęcające?
3. Obsługa: przeczytaj recenzje Gości z ostatnich kilku miesięcy. Jeśli jakieś komentarze się powtarzają, znaczy że coś może być na rzeczy.
4. Oferta: czy menu jest atrakcyjne pod względem wizualnym i treści? Czy Goście znajdą coś dla siebie w Twojej ofercie? Masz coś dla wegan lub wegetarian – to dynamicznie rosnąca grupa konsumentów, którą warto zachęcić do odwiedzin w Twojej restauracji.
5. Dodatkowe udogodnienia: czy jesteś przyjazny dzieciom? Jeśli tak, to czy zabawki są czyste, ładne i atrakcyjne dla dzieci (i ich rodziców)? Pamiętaj, jeśli masz kącik dla dzieci, to powinieneś mieć też menu dziecięce, przewijak i miejsce na wózki dziecięce.

Powyższe zagadnienia spisz na kartce. Może przyjdzie Ci coś nowego do głowy? Jeśli bezosobowa ocena Twojej restauracji, przychodzi Ci z trudem, poproś kogoś z zewnątrz o pomoc.

Na koniec, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, spisz swoją analizę SWOT i przyjrzyj się mocnym i słabym stronom Twojej restauracji, jej szansom i zagrożeniom.

 

KROK 2 JAK WYPADASZ NA TLE KONKURENCJI

Po przyjrzeniu się uważnie co Ty możesz robić lepiej, zobacz co i jak robi to Twoja konkurencja.

Jeśli znajdziesz chwilę, dobrze byłoby żebyś udał się do restauracji, które są Twoją bezpośrednią konkurencją. Zwróć uwagę na podobne rzeczy, które analizowałeś u siebie w lokalu – obejrzyj szyld i witryny z zewnątrz, zwróć uwagę na poziom obsługi, dogłębnie przeanalizuj menu pod kątem oferty i cen. Zobacz jak konkurencja komunikuje się ze swoimi Gośćmi poprzez Facebooka, Instagram, może stosują inne formy promocji, o których Ty jeszcze nie pomyślałeś?

W analizie konkurencji, poza zbadaniem ich realnej pozycji na lokalnym rynku, najważniejsza będzie odpowiedź na pytanie: Czym Twoja restauracja wyróżnia się na ich tle? Określenie twoich USP (z ang. Unique selling points) czyli wyróżników będzie kluczowe w dalszym planie marketingowym.

Podpowiedź: „mamy dobre jedzenie” ani „używamy dobrych, świeżych składników” – to żadne wyróżniki. Goście z automatu myślą, że składniki są świeże, a jedzenie dobre.

 

KROK 3 GRUPY DOCELOWE I KANAŁY KOMUNIKACJI

Wiesz już, co Cię wyróżnia. Teraz zdecyduj dla kogo Twoja oferta jest stworzona. Do kogo będziesz chciał dotrzeć z informacją o restauracji? Jak będziesz się do nich odnosił: jako „Goście” czy „Klienci”? O tym dylemacie pisaliśmy już wcześniej TUTAJ i dla nas odpowiedź jest tylko jedna.

Zastanowienie się na grupami docelowymi ułatwi Ci wybranie odpowiednich kanałów komunikacji do swoich potencjalnych Gości.

Jeśli Twój budżet i czas pozwala Ci na skupienie się tylko na jednym kanale dotarcia do Gości, polecamy Ci Facebooka. Choć dane statystycznie mówią o tym, że Instagram rozwija się bardziej dynamicznie niż Facebook, zwłaszcza w grupie 16-34 latków, Facebook jednak jest bardziej „rozbudowany” niż Instagram. Dodatkowo, dzięki sprecyzowanym reklamom na Facebooku,
informacja o Twojej restauracji może dotrzeć do szerszej, ale konkretnie sprofilowanej grupy potencjalnych Gości. Nie potrzebny jest Ci olbrzymi budżet reklamowy – możesz zacząć od reklam za kilka złotych dziennie!

Jeśli skupiasz się tylko na komunikacji przez Facebooka poświęć czas na to, by zdjęcia i treści tam publikowane były „dopieszczone” i odzwierciedlały duszę Twojej restauracji.

Nie oznacza to, że my jako FIKA lekceważymy Instagram. To potężne narzędzie, które umiejętnie wykorzystane, może być dźwignią marketingową dla Twojej restauracji. Z doświadczenia wiemy jednak, że o ile w Twoim zespole nie ma nikogo oddelegowanego TYLKO do marketingu Twojego lokalu, prawdopodobieństwo, że i Facebook i Instagram będą prowadzone z korzyścią dla Twojego biznesu są nikłe.

Jeśli zastanawiasz się nad tym, z jakich jeszcze kanałów komunikacji możesz skorzystać w marketingu swojej lokalizacji, przeczytaj nasz artykuł o tym „Skąd Goście czerpią wiedzę o Twojej restauracji” na naszym blogu.

KROK 4 PLAN MARKETINGOWY

Po analizie, czas na spisanie planu marketingowego na 2019, zaczynając od pierwszego kwartału.

Kiedy rozpisujesz plan, zacznij od określenia celów. Co chcesz osiągnąć? Im bardziej sprecyzowany cel, tym łatwiej będzie dobrać do niego narzędzia realizacji. Czy jest to organizacja wydarzenia i X Gości, którzy w nim uczestniczą? A może podniesienie sprzedaży konkretnego dania o X%? Czasem określamy też cele w mediach społecznościowych: zasięg postów, zaangażowanie, polubienia itp. Nie dawaj sobie celów, których nie jesteś w stanie zmierzyć.

Pod konkretne cele, wypisz czynności, które muszą się wydarzyć, by ten cel osiągnąć. Przemyśl jaki będziesz miał budżet na promowanie danych zagadnień i jak zamierzasz go wykorzystać. Jeśli brakuje Ci inspiracji do tego, co można byłoby w Twojej restauracji zrobić, poszukaj różnych nietypowych świąt. Jest ich mnóstwo i stanowią dobry punkt wyjściowy do wymyślania akcji
promocyjnych. Jeśli rozpiszesz te pomysły z wyprzedzeniem, łatwiej będzie Ci komunikować to do Gości i dotrzeć do większej liczby osób, które Cię odwiedzą.

 

Do marketingu, tak jak do finansów, można podejść bardzo metodycznie. Analiza Twojej restauracji i spisanie planów na nadchodzący 2019 rok pomoże Ci łatwiej nawigować na tle konkurencji i z miesiąca na miesiąc witać w swoich progach coraz więcej Gości.

 

Jeśli wolałbyś zlecić przygotowanie strategii marketingowej profesjonalistom – skontaktuj się z FIKĄ. Przygotowałyśmy wiele udanych strategii dla restauracji w Warszawie, Krakowie ( i nie tylko) i z pewnością możemy Ci pomóc.

 

Artykuł przygotowany dla i opublikowany na łamach Sweets & Coffee w grudniu 2018.